Rozmowy z katem - streszczenie, bohaterowie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Podczas opisu przebiegu akcji używa wielu terminów technicznych, chwali się ilością zdobytych bunkrów. Gdy podawał statystyki strat po stronie żydowskiej i niemieckiej zawyżał liczby zabitych żydowskich, a zmniejszał niemieckich. Fakt ten strasznie drażnił Schielkego, który uszczypliwymi uwagami zmuszał Stroopa do aktualizacji liczb. Niepocieszony oficer zasłaniał się jednak rozkazami zwierzchników. Nie wykonywał, żadnych ruchów bez wcześniejszej konsultacji ze zwierzchnikami. Można było wyczuć, że bał się przyjąć jakąkolwiek odpowiedzialność na siebie. Był pod stałą kontrolą szefów. Sprowadzał działa, czołgi, załatwiał większą ilość haubic, bo nie mógł sobie poradzić z oporem nieprzyjaciela. Podziwiał konstrukcję bunkrów i pułapek, a także dzielność bojowników, głównie kobiet.

W Niemczech nie było kobiet oficerów, tym bardziej był zdziwiony poświęceniem z jakim walczyły Żydówki. Ponieważ były niebezpieczne kazał je „rozwalać” na miejscu. Na usprawiedliwienie masowych mordów powtarzał frazę z Nietschego, że prawdziwy człowiek musi być twardy. Bawiły go opowieści o tym jak podpalali domy, a Żydzi wyskakiwali z okien. Jego żołnierze strzelali wówczas do nich jak do kaczek, nazywając ich „spadochroniarzami”.
„Całą noc trwała ta zabawa”
– mówił. Nie przejawiał skruchy, ani cienia wyrzutów sumienia, on nie myślał, że zabija ludzi. Robił to, co mu kazano i robił to z przekonaniem, świadczą o tym jego zeznania podczas procesu. Żołnierza łotewskiego, który się rozpłakał nazwał durniem i mięczakiem.

W czasie świąt Wielkiej Nocy urządził w getcie piekło płomieni, gdyż chciał wykurzyć z niego jego obrońców. Plan nie powiódł się, a akcja przedłużyła się na wiele dni. Chociaż był dumny z tego, że walczy z „elitami syjonistycznymi”, które wiedzą o co się biją i są wyszkolone. Taki wróg był wyzwaniem, a zwyciężenie go powiększało jego sukces. Na sugestię Moczarskiego, że może dla nich ważne było jak się umiera, że
„bronili godności ludzkiej i przyszłej pamięci swego pokolenia”,
Strop zareagował krzykiem i wyrzutami, że Żydzi nie mają honoru i godności.
„Przecież Żyd nie jest pełnym człowiekiem”.
Bez żenady mówił Strop o zdobytych w getcie brylantach, złocie i walutach. Chwali się zdobyciem 8. maja głównej siedziby ŻOB, niestety przywódcy organizacji zginęli wcześniej śmiercią samobójczą. Zakończeniem Grossaktion było wysadzenie Wielkiej Synagogi przy ulicy Tłomackie. Wydarzenie to nazwał pięknym widowiskiem i alegorią tryumfu nad żydostwem.
„ Getto warszawskie skończyło swój żywot, bo tak chciał Adolf Hitler i Heinrich Himmler”.
Przyznaje się Moczarskiemu, że ruiny getta służyły jako miejsce egzekucji więźniów Pawiaka, a po wojnie na tym terenie planowano wybudować dzielnicę willową.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 - 


  Dowiedz się więcej
1  Krótka historia warszawskiego getta
2  cytaty
3  Meldunek gen. SS Jurgena Stroopa z XII 1943 r.



Komentarze
artykuł / utwór: Rozmowy z katem - streszczenie, bohaterowie







    Tagi: